mwiacek.comColorColor | Mobile  
„Nie wiadomo”, co w KGP, ale są równi i równiejsi? Czy policja zastrasza kierowców? (2022)
Submitted by marcin on Tue 20-Dec-2022

polski
polski blog
salon24.pl

Kilka dni temu pisałem o tym, że zarówno sprawa ze sprzedażą rafinerii i wybuch w KGP są wybitnie podejrzane (notka nie dostała się na główną), za to dzisiaj oglądam sobie takie oto wideo:

Teoretycznie wszystko zgodne jest w literą prawa, kierowca jest ukarany, itp.

...ale znowu wraca kwestia tego, że pojazd jadący jednym pasem może zwolnić praktycznie na samym przejściu i ciężko jest się przed tym obronić (na wideo widać zmniejszenie prędkości radiowozu z 44 na 42 km/h).

Przepis teoretycznie jest słuszny, w praktyce czasem wymusza wręcz zatrzymanie się na przejściu, co wywołuje możliwość kolizji z pojazdami z tyłu (proszę zauważyć, że mamy tutaj drogę dwupasmową, gdzie podobno ograniczenie to 70 km/h).

Pozostają zasadne pytania:

  1. czy wyjaśnienia policjanta, że w sądzie kierowcę może czekać 30000 PLN, nie wyglądają trochę jak zastraszanie? (w sensie: dobrze, że informuje, ale sposób może budzić pewne wątpliwości)
  2. czy policjanci jadąc poniżej limitu nie prowokują sytuacji? Czy zwalnianie przed pustym przejściem nie jest tego częścią?
  3. czy TVP nie prowadzi tutaj „jedynej słusznej” propagandy?
  4. czy kampania związana z daniem pieszym wszystkich możliwych przywilejów nie jest szkodliwa? (w przekazie medialnym pomija się obowiązki pieszych i mogą mieć wrażenie, że wolno im nawet wejść bezpośrednio pod pojazd, który przecież czasem nie stanie w miejscu)

Ogólnie pisałem o tym problemie już wcześniej (o innych zmianach wprowadzonych przez PIS, które służą głównie celowi fiskalnemu, również), mam też jedną najważniejszą kwestię:

Czy Polacy w Polsce mają jeszcze jakieś prawa i czy przepisy służą bezpieczeństwu? Czy ktoś jest naiwny, że jeszcze w to wierzy?

Żeby nie było wątpliwości, w Polsce najwyraźniej istnieje kasta, która może to łamać:

Instant Flow Max